Giaur-Bej
 Strona główna  Nowości  Moje psy  Szczenięta  Galeria  Przyjaciele  Kontakt
O RASIE

 ,,i Bóg stworzył Azjatę,,... no może nie od początku do końca ale na pewno dopilnował aby natura stworzyła psa doskonałego...

przez tysiące lat rasa w której selekcjonowano osobniki pod względem charakteru względem potrzeb człowieka nabierała ostatecznego ,,szlifu,, by w końcu ukazał się pies spełniający idealnie rolę stróża i obrońcy człowieka , jego dobytku oraz jego stada.

Owczarek Środkowoazjatycki (Azjata)
jest psem niepowtarzalnym w swojej doskonałości , ma w sobie wszystko to co jest potrzebne aby spełniać rolę towarzysza , stróża , obrońcy i wiernego przyjaciela , potrafi sam w razie zagrożenia ocenić jego wagę potrafi przejąć w odpowiednim momencie kontrolę i odpowiednio zareagować , lecz tak jak we wszystkim co piękne i idealne jest pewien ,,haczyk,, otóż posiadanie azjaty wymaga przemyślanej decyzji ponieważ osobniki tej rasy prowadzone przez nieodpowiedzialnego właściciela powodują utratę kontroli nad nim co w następstwie prowadzi do wielu niemiłych i wręcz niebezpiecznych sytuacji a te z kolei znajdują koniec w postaci oddania psa/suki do schroniska lub co nie daj Boże do uśpienia .

Dlatego poza superlatywami jakimi cechuje się ta rasa   uprzedzam  przed nieprzemyślaną decyzją o ich zakupie , bo nie   jest sztuką sprzedać szczenięta rozpisując się o ich walorach,   lecz należy też uprzedzić i pouczyć przyszłych nabywców jak   powinni sie z nimi obchodzić i jak postępować aby wszystkie te   zalety ujrzały światło dzienne .

Wiadomym jest że każdy ,,mocny charakter ,, wymaga odpowie    dniego obchodzenia sie z nim i należytej kontroli a ta właśnie   w  szczególności dla tej rasy jest bardzo wskazana . Azjata nie   powinien nigdy znaleźć się w rękach człowieka pragnącego tym   faktem podnieść swoje ,,ego,, osobniki tej rasy bardzo szybko   poznają słabe charaktery swoich ,,miękkich,, właścicieli i to   one   wtedy dyktują warunki na jakich potem ustala się relacja   pies –  właściciel.

Owczarki Środkowoazjatyckie są rasą która potrzebuje swobody i terenu gdzie może uzewnętrznić swoje walory stróża i obrońcy , kategorycznie nie powinno się wykorzystywać ich jako psów łańcuchowych ani też notorycznie trzymać w kojcu...

                        
 
CAO pozbawiony swobody  i przestrzeni jest jak orzeł z przyciętym
  dziobem i  skrępowanymi skrzydłami.












Azjaty to psy które od tysięcy lat nieskrępowane przemierzały bezkresy pastwisk Środkowej Azji wraz z pasterzami oraz stadami których pilnowały , nawet w okresie zimowym gdy owce były sprowadzane do siedzib ludzkich , psy/suki swobodnie poruszały się pomiędzy zabudowaniami ustalając miedzy sobą swoje tzw. terytoria , absolutnie też nie powinno się decydować na tą rasę kiedy mieszkamy w bloku , zakładając że zapewnimy psu/suce odpowiednią ilość ruchu poprzez spacery tak czy inaczej ,,odbieramy,, mu możliwość tego do czego został stworzony tzn. ochrona terytorium , jego obserwacja i stróżowanie i co jeszcze za tym idzie jego reakcje na sygnały-odgłosy których nie jest w stanie zobaczyć/określić będą zmorą dla pozostałych mieszkańców blokowiska , poza tym po wielokrotnym wychodzeniem na teren przed miejscem zamieszkania uzna go szybko za ,,swój własny,, co może być w konsekwencji niebezpieczne dla pozostałych mieszkańców .  
 
 
 Kiedy już pokrótce zapoznaliście się Państwo z moją opinią
 i obserwacjami wynikającymi z obcowania na  co dzień
 na temat tej rasy, zapraszam do zwiedzenia
 galerii z fotografiami moich   kochanych "futer"
 serdecznie zapraszam
                                                                              

    MAREK GAURA




                                         

                                    


projekt, wykonanie, prowadzenie: Lidia Wrona